Wpisany przez Sebastian Matusiak
sobota, 19 czerwca 2010 13:26
Pomimo braku lodu, nasze mikrusy dopiero teraz świętowały zakończenie sezonu 2009/2010. 12 czerwca, na działce Państwa Agnieszki i Piotra Capf, odbyły się uroczystości, które zapewne wielu będzie długo wspominać. Ale okazji było więcej, urodziny w tym dniu obchodził Kuba Świt, oraz syn naszych wspaniałych gospodarzy Paweł Capf. Dzieciaki bawiły się wspaniale, a ich zabawę słyszała chyba cała okolica. Nad wszystkim pieczę sprawowali jednak trenerzy, którzy nie dopuścili do rozruchów i kierowali nadmiar energii naszych pociech w kierunku gier i zabaw zespołowych. Miło było popatrzeć jak ta grupa przekształca się w drużynę. Atrakcji było co nie miara, jubilaci otrzymali prezenty oraz wspaniałe torty w kształcie lodowiska. Dla trenerów, zawodnicy przygotowali dyplomy a kierownik drużyny mikrusa Marcin Miarka, oraz dopiero co wybrany kierownik żaków Maciej Lewy - otrzymali pamiątkowe koszulki. Spóźniony, ale specjalnie przygotowany prezent, otrzymał także trener Bartek Bazyliński - specjalny kask, w którym mamy nadzieję pokaże się na lodzie. Kiełbaski i inne wyroby grilowane wspólnie przez większość tatusiów, pomimo obaw okazały się przepyszne jak i pozostałe potrawy serwowane przy stołach. Poza zabawą, nie brakowało poważnych tematów, takich jak przyszłość hokeja w naszym mieście, oraz organizacja nadchodzącego wielkimi krokami turnieju o puchar Walerego Kosyla, który w tym roku będzie specjalny i pełen niespodzianek. Reasumując, impreza była wspaniała, tak dla rodziców, jak i dla dzieci, dla których wspólna zabawa poza lodem stanowi dopełnienie integracji drużyny, jaką mają tworzyć. Dziękujemy organizatorom Agnieszce i Pawłowi Capf, za udostępnienie terenu i przygotowanie całej imprezy - jednym słowem ... polecamy się na przyszłość !
Komentarze
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.